Slideshow Image 1
Slideshow Image 2
Slideshow Image 3
Slideshow Image 4
Slideshow Image 5

Ostatnie wyniki

  • PNM - Seniorzy

    Krakus - WANDA 6:1

  • PNM - Seniorzy

    Zwierzyniecki -WANDA 5:1

  • PNM - Seniorzy

    WANDA - Dragon 1:1

  • PNK - Seniorki

    WANDA - GKS 1:3

  • PNM = Seniorzy

    WANDA - Podgórze 2:2

  • PNM - Seniorzy

    Górzanka - WANDA 4:2

  • PNK - Seniorki

    WANDA - GOL 0:0

  • PNM - Oldboye

    WANDA - Armatura 4:1

  • PNM - Seniorzy

    WANDA - Wawel 2:3

PIŁKA NOŻNA MĘŻCZYZN Aktualności
Seniorzy : Trzy punkty były blisko.

Klasa A (Kraków II), 21.05.2016r – Kraków

Dąbski Kraków – Wanda Nowa Huta 2:2 (1:2)

Całek 33, Bicz 88 – Głowa 6, Majkut 26

Żółte kartki: Cebula – Siatka, Ciuśniak.

Dąbski : Wadowski – Gilarski, Małota, Madyda (68 Kłak), Rospond – Radwański, Cebula, Całek, W.Ziułek  (68 Adamski) – Bicz, Jakubiec (83 A.Ziułek).

Wanda: Stachura – Filak, Siatka, Janik, Błachut – Ogonek (35 Klimek), Ciuśniak, Żółciak (55 Urych), Klęk – Głowa (90+1 Kunat), Majkut (80 Bujas).

Nasza drużyna walcząca o ligowy byt zaprzepaściła szansę na zwycięstwo w ostatnich minutach meczu, kiedy to niepilnowany na lewym skrzydle Bicz w 88 min w sytuacji sam na sam uderzeniem w długi róg pokonał Stachurę. Gospodarze do meczu przystąpili osłabieni brakiem kilku podstawowych zawodników i od początku gra im się nie kleiła. Od poczatku meczu przystąpiliśmy do ataków i już w 1 min Majkut stanął przed szansą ale jej nie wykorzystał. W 6 min na strzał z dystansu (ok. 25 m) zdecydował się Głowa i piłka wylądowała w okienku bramki Wadowskiego.  Poszliśmy za ciosem i mieliśmy kolejne szanse na podwyższenie wyniku. W 14 min sytuacji sam na sam nie wykorzystał Ogonek uderzając w bramkarza. W 26 min Głowa przejął piłkę na własnej połowie przeprowadził rajd lewą stroną boiska i znalazł się sam przed Wadowskim, który zdołał odbić piłkę po uderzeniu ta jednak wróciła do Głowy, który dograł do Majkuta, a ten umieścił ją w pustej bramce. Wymarzony poczatek. Następnie w 30 min po rzucie rożnym Siatka minimalnie chybił głową. Prowadząc dwoma bramkami staraliśmy się kontrolować mecz. Nie ustrzegliśmy się jednak błędów. W 33 min w niegroźnej sytuacji po zagraniu piłki do tyłu Siatka musiał się ratować faulem  przed własnym polem karnym. Przy rzucie wolnym zaspała nasza defensywa i Całek głową zdobył bramkę kontaktową. Do przerwy nic wielkiego się już nie działo. Po przerwie gospodarze trochę żwawiej zaczęli się poruszać po boisku zyskali nawet optyczna przewagę, ale nie potrafili stworzyć sobie jakiejś klarownej sytuacji podbramkowej. Czym bliżej końca meczu tym bardziej gospodarze naciskali, a naszym zawodnikom coraz trudniej przychodziło wyprowadzanie piłki z własnej strefy, tym bardziej, że z powodu kontuzji boisko musieli opuścić Ogonek (35 min) i Żółciak (57 min). Gospodarze zaczeli sobie stwarzać sytuacje do wyrównania. W 67 min Stachura obronił strzał głową po rzucie rożnym, a w 75 min okazał się lepszy w pojedynku z Jakubcem. W 82 min Z 12 m uderzał z woleja Cebula jednak wprost w dobrze ustawionego naszego bramkarza. Mogliśmy zadać decydujący cios gospodarzom w 85 min. po raz kolejny Głowa przedarł się przez defensywę gospodarzy, ale będąc sam przed Wadowskim zagrał piłkę przed bramkę, gdzie jednak koledzy nie nadążyli i szansa przepadła. Sytuacja ta zemściła się na nas w 88 min gdy gospodarze doprowadzili do remisu w wyniku błędu na prawej stronie naszej obrony. Nikt nie zdołał przeciąć długiego przerzutu na skrzydło gdzie niepilnowanyn Bicz spokojnie przyjął piłkę podciągnął w pole karne i doprowadził do remisu. Wynik remisowy złamał jakby niepisana tradycję meczów tych dwóch drużyn. W ostatnich latach z reguły bywało tak, że w Nowej Hucie wygrywali zawodnicy z Dąbia, a na Dąbiu lepsza była  zazwyczaj nasza drużyna.                                                                                                                                               Następny mecz rozegramy już we wtorek 24 maja o godz. 18oo z drużyną Górzanki. Zapraszamy.

Powrót

 

 
Seniorzy: Fatalna skuteczność

Klasa A (Kraków II), 14.05.2016 r – Nowa Huta

Wanda Nowa Huta – Rybitwy Kraków 2:3 (1:1)

Majkut 34, Siatka 90+2 – Grochulski 33, Adamczyk 65, 85.

Sędziował : Przemysław Bartłomiejczak

Żółte kartki: Żółciak, Błachut – Ścigalski, A.Janik

Wanda : Głowa – Filak, Ciuśniak, Błachut, R.Janik – Ogonek, Siatka, Żółciak, Klęk (69 Klimek) – Majkut (80 Bujas), Wolko.

Rybitwy: Skrzypek –Włosik (57 Bialik), A.Janik, M.Środa, Natanek – Zając, Godyń, Mt.Włodarczyk, Ścigalski (75 Mi.Włodarczyk) – Grochulski, Adamczyk.

Do tego meczu o tzw. „6 punktów”  przystąpiliśmy osłabieni brakiem bramkarza Stachury ( z konieczności bronił Głowa) i kontuzjowanego Urycha. Ponieśliśmy porażkę na własne życzenie. Gdybyśmy wykorzystali choćby połowę swoich stuprocentowych sytuacji to już po pierwszej połowie byłoby po meczu. Od początku inicjatywa należała do naszych zawodników, goście ograniczali się do rozbijania naszych ataków przed własnym polem karnym z rzadka zapuszczając się pod naszą bramkę. W 5 min w ostatniej chwili obrońcy gości zablokowali Wolkę, a po rzucie rożnym główka Siatki minęła słupek. W 10 min z 8 m główkował Ogonek, ale Skrzypek zdołał wybić piłkę na róg. W 19 min minimalnie chybił głową Wolko. W 30 min zmierzającą do bramki piłkę po zagraniu Żółciaka z linii bramkowej w ostatniej chwili wybili obrońcy gości uprzedzając Ogonka. I gdy wydawało się, że  wreszcie dopniemy swego, goście w 32 min przeprowadzili kontrę po której Grochulski przelobował Głowę i objęli prowadzenie. Było to ich pierwsze uderzenie na naszą bramkę. Jeszcze przyjezdni nie skończyli się cieszyć jak padło wyrównanie. Do wrzuconej w pole karne piłki wyskoczył Wolko, bramkarz gości zbyt krótko wybił piłkę i Majkut z 25 m uderzył do pustej bramki. Nadal nacieraliśmy na przeciwnika. Najlepszą okazję zmarnował Ogonek w 44 min, który nie atakowany będąc sam na sam ze Skrzypkiem uderzył wprost w niego. W drugiej części meczu nadal atakowaliśmy , a goście próbowali skutecznie skontrować zapędzających się do przodu naszych zawodników. Sztuka ta im się udała w 65 min. Wybijana przez naszych obrońców piłka odbijając się od zawodników trafiła pod nogi Adamczyka, który okazji nie zmarnował. Wcześniej dwie sytuacje sam na sam dla naszej drużyny zmarnowali Wolko (60 min) i Ogonek (63 min). Od tej pory zaatakowaliśmy większą ilością zawodników przez co narażaliśmy się na szybkie kontry. Kolejna niewykorzystana nasza sytuacja sam na sam (Ciuśniak 83 min) „zemściła się” trzecią bramką dla gości (Adamczyk 85 min w sytuacji sam na sam). W doliczonym czasie gry  udało nam się tylko zmniejszyć rozmiary porażki po strzale Siatki  po zagraniu Wolki. W tym meczu goście wygrali dzięki stuprocentowej skuteczności, a nasza drużyna zaś doświadczyła starego piłkarskiego porzekadła o niewykorzystanych sytuacjach strzeleckich. Można dobrze grać, przeważać, ale jak się nie zdobywa bramek to meczu się nie wygra.                                                                                                           Następny mecz rozegramy w sobotę 21 maja na boisku Dąbskiego o godz. 17 oo.

Powrót

 

 
Seniorzy: Porażka w Modlniczce

Klasa A (Kraków II), 08.05.2016r – Modlniczka

Sportowiec Modlniczka – Wanda Nowa Huta 2:1(2:0)

Chromiec 24, Góral 45+3 – Wolko 69

Sędziował: Daniel Di Giusto

Żółte kartki: Kurowski – Błachut, Żółciak, Stachura

Sportowiec: Jakubowski – G.Strojek, R.Strojek, Kozień, Chromiec (80 Zgoda) – Kurowski, Kierzkowski, Rubak, Markowski – Knott (68 Minorowicz), Góral (90 Zając).

Wanda: Stachura – Filak, Ciuśniak, Błachut, Janik – Bujas, Żółciak, Siatka, Ogonek – Wolko, Głowa.

Początek meczu wyrównany. Pierwsi dobrą sytuacje  zmarnowali gospodarze. W 13 min po rzucie rożnym piłka znalazła się pod nogami Kozienia, który stojąc nieatakowany na 10 m przed naszą bramką uderzył obok słupka.  Odpowiedzieliśmy dwoma sytuacjami – Wolko sam na sam obok bramki ( 16 min) i Głowa po rzucie rożnym głową tuż obok słupka (17 min). Później do głosu doszli gospodarze, którzy szybkimi atakami z kontry stwarzali sobie korzystne sytuacje. W 19 min sam na sam ze Stachurą znalazł się Góral ale pojedynek przegrał. W 24 min na lewej stronie boiska Chromiec odebrał piłkę Ciuśniakowi minął zwodem Filaka i podcinką pokonał naszego bramkarza. Następnie miejscowi zmarnowali trzy „setki”. W 34 min Stachura obronił strzał głową z 5 m, dwie minuty później G. Strojek zza 16 m minimalnie chybił, a w 40 min Markowski z woleja uderzył tuż nad poprzeczką. Nasi zawodnicy w tym czasie ani raz praktycznie nie zagrozili bramce Jakubowskiego. Do pierwszej części sędzia doliczył 2 min i gdy nasi piłkarze czekali na gwizdek, na strzał zza pola karnego zdecydował się Góral i piłka ugrzęzła w okienku naszej bramki. Klasyczny gol do szatni. Na drugą część wyszliśmy trochę żwawiej się poruszając, jednak to gospodarze mogli podwyższyć wynik. W 47 min Góral nie zorientował się w sytuacji na 5 m i piłka odbiwszy się od jego nogi wyszła w pole obok słupka. W 62 min gospodarze na lewej stronie boiska wymanewrowali naszą obronę i po zgraniu piłki przed pole karne  sam przed pustą bramką znalazł się Knott, ale uderzył nad poprzeczką. Od tej pory ton grze zaczęła nadawać nasza drużyna. W 64 min po składnej akcji zespołu po zagraniu Żółciaka głową  sam przed bramkarzem znalazł się Wolko i sytuacji nie zmarnował. W 79 min Głowa ruszył prawą stroną uderzył mocno ale Jakubowski z trudem zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Już do końca meczu inicjatywa należała do naszych piłkarzy, którzy jednak nie potrafili stworzyć sobie korzystnej sytuacji, a jak już taka się pojawiła to nie potrafiliśmy trafić w bramkę ( Siatka 84 min, Bujas 87 min uderzenia nad poprzeczką).                                                                                       Następny mecz naszej drużyny w sobote 14 maja o godz. 11oo z drużyną Rybitw Zapraszamy. 

{baqckbutton}

 

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Sponsorzy główni

wist_main tauron_dystrybucja_main
arsmedica_main
artresan_main
 

Galeria

Patronat medyczny

Przychodnia Sportowa, Lekarz Sportowy
zis ars_medica sport_transfer artresan kraksport mpwik polska_siatkowka tauron_dystrybucja wist